spałam sobie gdy nagle usłyszałam piosenkę Wrecking Ball podniosłam się po pozycji siedzącej i wyłączyłam budzik podeszłam do szafy i ubrałam się w to :
pofalowałam włosy i wyszłam z domu udałam się pod dom Castillo teraz muszę cały czas udawać jej przyjaciółkę już mam dość ale mus to mus zapukałam i otworzyła mi uśmiechnięta Violettą :- Cześć kochana pożycz kasę na tel plis ? -powiedziałam z miną kotka
- Proszę masz tu jeszcze na zakupy - powiedziałam a ja rzuciłam się jej na szyję całując w policzek i dała mi 10 tysięcy pożegnałam się z nią i odeszłam od razu udałam się do sklepu gdzie kupiłam sobie Iphona a na niego złotą okładkę i poszłam do najróżniejszych sklepów zadowolona z zakupów udałam się do domu mojego chłopaka weszłam na klatkę schodową i zapukałam :
- Cześć skarbie - powiedziałam i mnie pocałował
- Cześć - powiedziałam weszłam do środka od razu zaczęliśmy się całować i wiadomo do czego doszło ...
Violetta
rano wstałam ubrałam się w to :
zjadłam śniadanie i poczekałam na Olivię która przyszła punktualnie pogadałyśmy godzinę i pożegnałyśmy się a ja ruszyłam do centrum gdzie miałyśmy się znów spotkać o 14 spóźnia się godzinę po chwili ujrzałam ją w oddali :
- Co tak długo ? - zapytałam
- Przecież byłam u Iana mówiłam ci - powiedziałam po chwili zadzwonił jej Iphon'e którego pewnie dziś kupiła :
- Halo . Ok będę za godzinę - powiedziałyśmy i udałyśmy się do centrum dziś dałam Olivi 20 tysięcy na co ona powiedziała że jestem kochana i najlepsza na świecie poszła do sklepu z bielizną i kupiła tą :
wybrała tą
a ja popatrzyłam na nią zdziwiona :
- No co jadę do Iana na cztery dni muszę jakoś zaspokoić jego pragnienia - powiedziała i udała się do kasy potem poszłyśmy na lody
- Violetta a co z tym chłopakiem który na ciebie patrzył jak na ósmy cud świata ? - zapytała a ja bym się lodami udławiła
- nie ma u mnie szans - powiedziałam a Olivia się uśmiechnęła
- Muszę się zbierać cześć - powiedziałam i udałam się w stronę wyjścia a ja wróciłam do domu z lokajem po którego zadzwoniłam .
Olivia
gdy wróciłam do domu przebrałam się w to :
i wyszłam z domu poczekałam chwilę i zaraz pojawił się samochód kolegów wsiadłam do auta gdzie były już moje laski Selena Ashley , Zendaya , Bella , Cody , Justin , Austin cała trójka ma po 18 lat a dziewczyny są z mojego wieku ruszyliśmy na imprezę organizowaną przez kolegę Jusa gdy weszliśmy od razu zaczęliśmy tańczyć Zendaya lizała się z Bellą w kuchni obie są lesbijkami a Ashley poszła z jakimś gościem do pokoju a Sel poszła na zewnątrz zostałam sama ale zaczęłam tańczyć z Jusem a potem przyszły laski bawiliśmy się do 5 do domu wróciłam zawalona ustawiłam budzik do budy i poszłam spać nim się spostrzegłam zaczął dzwonić alarm wyłączyłam to cholerstwo i podeszłam do szafy :i wyszłam z domu gdy przekroczyłam budynek budy wszyscy chłopacy gapili się na mój tyłek ale nie przejmowałam się tym podeszłam do mojej szafki i czekałam na Violettę która po chwili weszła :
- Nareszcie martwiłam się o ciebie mogę kasę pokój mi się rozpada - powiedziałam z udawaną rozpaszą a co ona się nabrała i dała mi kasę a ja ją pożegnałam i poszłam do klasy gdzie miał być Angielski potem poszłam do dyrka wynudziłam go że źle się czuje i że chcę iść do domu i po chwili byłam wolna pojechałam do galerii kupiłam farbę i zatrudniłam gości do pomalowania pokoju gdy goście pojechali przyjechali następni z meblami całe dzieło wyglądało tak :
Violetta
rano obudził mnie dźwięk budzika podeszłam do szafy i ubrałam się w to :
i ruszyłam do szkoły pożyczyłam Biednej Olivi kasę poszłam na lekcję na przerwie znów podszedł do mnie ten Leon :- Czego chcesz ? - warknęłam
- Nie musisz być taka nie miła chciałem się przywitać - powiedział
- To tego więcej nie rób - powiedziałam
- I tak wiem że się ze mną umówisz - powiedział a ja podeszłam do niego przygwoździłam go do szafki i byłam minimetr od jego twarzy powiedziałam wprost w jego szmaragdowe oczy :
- Nigdy się z tobą nie umówię - powiedziałam puściłam go zarzuciłam włosy do tyłu i odeszłam od niego na każdej lekcji się do mnie uśmiechał co nie strasznie irytowało ....
Olivia
obudziłam się rano zupełnie naga uśmiechnęłam się na wspomnienie wczorajszej nocy ubrałam na siebie bieliznę i udałam się na du gdzie Ian szykował śniadanko podeszłam do niego od tyłu i go objęłam :
- Jak się spało mojej księżniczce ? - zapytał
- wyśmienicie a mojemu księciu ? - zapytałam
- Też - powiedział obrócił się do mnie i dał mi buziaka usiedliśmy do stołu i zaczęliśmy jeść śniadanie potem Ian musiał się zbierać ja poszłam się ubrać :
Ian odwiózł mnie do galerii gdzie miałam się zobaczyć z Violettą a potem znów po mnie przyjedzie po chwili ujrzałam ją w naszej ulubionej kawiarni :- Cześć Violcia - powiedziałam i usiadłam koło niej
- Opowiadaj jak było - powiedziała
- No więc było cudownie przed nami jeszcze trzy noce - powiedziałam uradowana po chwili zadzwonił mój telefon :
- Cześć laska dziś impra u Jusa - powiedziała Bella
- o której wezwę przyjaciółkę - powiedziałam
- o 21 ok - powiedziała i się rozłączyła odłożyłam telefon na bok i powiedziałam :
- Vilu dziś kumpel robi imprezę musimy tam być - powiedziałam
- Pewnie to powiedź Thomasowi ( Jej lokajowi ) aby nas zawiózł - powiedziałam uradowana i zamówiłam kawę i tiramisu gdy zjadłyśmy udałyśmy się do salonu piękności gdzie pięknie nam pomalowali paznokcie a potem do Fryzjera gdzie pięknie ułożyli nam włosy potem ja ubrałam się w to :
a Violka w to :
i muszę przyznać że wyglądała na prawdę strasznie pięknie od razu podeszliśmy do Jusa gdzie stał z Ianem , Seleną , Austinem , Ashley i Codym Ian od razu mnie objął a Jus Violkę po chwili przynieśli alkohol wszyscy zaczęliśmy pić każdy był już nieźle pijany :Narrator : Violetta była już kompletnie pijana nie wiedziała co się dzieje po chwili podszedł do niej Verdas i wbił się w jej usta zaczęli się namiętnie całować potem poszli na górę do pokoju gdzie wiadomo co się wydarzyło ....
zjadłam śniadanie i poczekałam na Olivię która przyszła punktualnie pogadałyśmy godzinę i pożegnałyśmy się a ja ruszyłam do centrum gdzie miałyśmy się znów spotkać o 14 spóźnia się godzinę po chwili ujrzałam ją w oddali :
i wyszłam z domu gdy przekroczyłam budynek budy wszyscy chłopacy gapili się na mój tyłek ale nie przejmowałam się tym podeszłam do mojej szafki i czekałam na Violettę która po chwili weszła :
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz